7 lutego 2015

day without desire

No i przyszła długo wyczekiwana sobota. Dzień, w którym miałam zamiar odpocząć od nauki i wszystkich obowiązków. Dzień, w którym chciałam spać tak długo, dopóki nie obudzi się mnie na obiad. 
Co się jednak stało? 
Kompletnie nie chciało mi się spać, bo źle się czułam i zresztą nadal czuję. Pięć dni chodziłam do szkoły i nie chorowałam, a na weekend złapała mnie choroba? No tak. To się nazywa szczęście. Szczególnie, że jutro miałam spotkać się z Piotrem na lodowisku i nie jestem pewna, czy będę w stanie w ogóle gdziekolwiek wyjechać. A cały tydzień czekałam tylko na tą niedzielę.
Ale zmieniając temat.
Czy i Wy mieliście kiedyś taki dzień, gdy kompletnie nic Wam się nie chciało?
Ledwie podnosząc się po południu z łóżka, leniwie podążając do łazienki, ogarniamy się. Nieprzytomni, wracamy do swojego pokoju, siadamy na łóżku i wpatrujemy się w przeciwległą ścianę. Po jakimś czasie bezsensownego siedzenia, o niczym nie myśląc, bierzemy swój telefon i włączamy na słuchawkach muzykę, zatapiając się w jej świecie. Kładziemy się na wznak i leżymy, od czasu do czasu przysypiając, budząc się, patrząc w sufit i ponownie zamykamy oczy.
Nasze myśli są całkowicie wyłączone, jesteśmy nastawieni tylko na odbiór muzyki.  Nie ma się wtedy ochoty na nic. Cały dzień jesteście ponurzy, uśmiechając się tylko czasami, pod przymusem. Po zjedzeniu obiadu nawet nie chcecie się nigdzie przejść, ani tym bardziej na moment wyjść na dwór czy nawet spotkać się ze znajomymi. Nie wykonujemy powierzonych nam przez rodziców obowiązków domowych.
Nic takiego. Każdemu się czasami przydarza taki dzień. Jest to bardzo ważne, by od czasu do czasu w ten sposób się wyłączać od świata całkowicie myślami. W ten sposób regenerujemy nasze siły, zarówno fizyczne, jak i psychiczne. Odcinamy się nieświadomie od problemów codzienności i żyjemy przez moment w naszym własnym świecie. Czujecie się wówczas jednak trochę nieswojo, ponieważ w głębi podświadomości zdajecie sobie sprawę, że nie jest to normalne zachowanie, cały dzień spędzić na łóżku czy kanapie, z laptopem lub książką w ręce. 
Działamy wtedy na nerwy naszym rodzicom, którzy nie chcą dopuścić do siebie myśli, że moglibyśmy cały dzień przetracić w ten sposób. Starają się nas wyciągać na spacery, zakupy, do rodziny i nakłonić do wykonania domowych obowiązków. Zapominają, że i oni kiedyś z pewnością mieli podobne dni, w których brak chęci i optymistycznego myślenia przeważały.
Problem pojawia się jednak wtedy, gdy taki ,,dzień lenia” zdarzy nam się w jakiś dzień szkolny. Wówczas z grymasem na twarzy szykujemy się na ostatnią chwilę i idziemy do szkoły, gdzie nasz humor coraz bardziej się psuje. Przyjaciele i znajomi pytają nam się, czy coś się stało, bo wyglądamy na przygnębionych. My wówczas odpowiadamy (nie bardzo wiedząc, co nam jest), że się nie wyspaliśmy i chętnie zostalibyśmy w domu. Może być i tak, że w ogóle nie idziemy do szkoły, tłumacząc rodzicom, że źle się czujemy. Co nie zmienia faktu, że jest to nieodpowiedzialne.
Brak chęci przydarza się zwykle bardzo niespodziewanie, a czasem nie zdajemy sobie nawet z tego sprawy.  Wówczas staramy się także unikać kontaktów z rodziną, nie chcąc ich denerwować swoim apatycznym zachowaniem.
Jak przezwyciężyć taki stan?
Ja nie odkryłam na to jeszcze sposobu. Gdy mam ,,dzień lenia”, co mi się rzadko zdarza, jedyne, na co się zdobywam, to oglądanie ulubionych filmów na laptopie lub sporadyczne sprawdzanie portali społecznościowych i jedzenie jak największej ilości słodkości.
Wiadomo przecież, że czekolada znacznie poprawia nastrój. Jeżeli nie wierzysz, to wypróbuj – jak będziesz w złym humorze, zjedz tabliczkę czekolady! Rezultaty zauważysz natychmiast! J
Podobny efekt, jak jedzenie słodkości, daje oglądanie bajek. Tak – bajek. Nawet dziecinnego ,,Scooby-Doo”, czy takiej bajki, jak ,,Barbie”. Może się to wydawać dziwne, żeby nastolatek, gdy ma zły humor, oglądał animacje. One jednak naprawdę potrafią poprawić nastrój i sprawić, że będziemy się śmiali sami z siebie
Bo jest to bardzo ważne, aby mieć do siebie odpowiedni dystans =)





Jeśli chcecie się czegoś dowiedzieć, zapraszam na

i





52 komentarze:

  1. Ja też mam pełno takich dni lenia :) I w takie dni nic innego nie robię oprócz oglądania Scooby -Doo <3 to moja najukochańsza bajka :D

    P,S śliczne zdjęcia <3

    Zapraszam : http://its-not-me-to-nie-ja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam ferie, więc uczyć się nie muszę! :))
    Super zdjęcia!
    http://agataweranika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zawsze świetny post, uwielbiam twój sposób pisania i zaznaczania na kolorowo słów.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojj...też miałam taki dzień... Nawet nie chciałam wstać i zjeść śniadanie :/

    fashion-natka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. haha ja jak zazwyczaj choruje to też zawsze na weekend xD

    Zapraszam
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubie takie posty :)

    Zapraszam do siebie + zaobserwowałam :D
    http://sandziapandziaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądasz prześlicznie na tych zdjęciach. Mnie też złapała choroba, tylko, że na ferie -,-
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie:

    http://aldrazek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. ja mam teraz ferie i nie mialam tutaj jeszcze zadnego dnia lenia, haha:))

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam teraz ferie i od kilu miesięcy nie zdarzył mi się dzień lenia, taki gdzie kompletnie nic nie robię.

    zapraszam http://nicola-nik-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja niestety nie mogę odpocząć od nauki, co tydzień są jakieś sprawdziany, kartkówki :(
    http://bruneheureuse.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo dużo ludzi choruje w ostatnim czasie, życzę dużo zdrowia :)
    Śliczne zdjęcia!

    http://joanne-bloog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. jakie piękne zdjęcia, no i włosy <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Też czasami mam taki dzień, ale ostatnio nawet jest ok ;(

    beautifuldreams29.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. masz bardzo ładne włosy :)
    śliczna jesteś
    mogę liczyć na twoje kliknięcia w napisy klik ?
    http://by-aleksandraa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo ładne zdjęcia, ja mam dosyć często takie dni
    pozdrawiam :*

    http://kajfikandchowan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Taki dzień zdarza mi się się średnio codziennie :D
    Niestety, podnoszę się i trzeba zrobić minimum, a kolejnego dnia żałuję, że tylko tyle i wpadam w stan z poprzedniego.
    Śliczne włosy.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też jak jestem chora to nie mam ochoty wstawać z łóżka. Fajne fotki. Obserwuję i liczę na rewanż. Pozdrawiam jusinx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. ja mam teraz ferie więc codziennie mam dni lenia :D
    śliczne zdjęcia, obserwuję ♥
    http://michalinastaniec.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. ja mam często takie dni kiedy nic zupełnie mi się nie chce ;) bardzo fajne zdjęcia + czapka rewelacja ;) http://creamshine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja coraz częściej mam takie dni! Byle do ferii!

    Zapraszam do mnie :)
    malinowe-ciasto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Współczuje..Też tak często miałam..Kiedy przychodził weekend ja chorowałam..Świetny blog :* Również obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Aww...
    Genialne zdjęcia w ogóle całą śliczna jesteś *o*
    Notka też jest wspaniała ;*

    http://lifelosesitsmeaning.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. masz piękne włosy:)
    nakrancumarzen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ładne zdjęcia <33 Aż zazdroszczę. http://moja-pasja-moim-zyciem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo dziękuje za miły komentarz u mnie i obserwację :* Ja także obserwuje bo twój blog jest genialny ^^ Zazdroszczę Ci wszystkiego :* A najbardziej wygladu , nie tylko bloga ale twojego takkże <3 Cudowna czapka kochana *o* Zostaję tu ...A co mi szkodzi , na zawsze! <3 http://karolinablogpanda.blogspot.com/ pozdrawiam <3 wpadaj ty też :3333

    OdpowiedzUsuń
  26. Super zdjęcia! i Czapa :D

    Chcesz Zniszcz ten dziennik, To nie książka lub Gwiazd naszych wina? Zapraszam!iamfuckingcrazybutiamfreee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo często mam takie dni, lecz zawsze młodsza siostra wyciąga mnie siłą z łóżka ;)
    mój blog, gorąco zapraszam ! ♥

    OdpowiedzUsuń
  28. Miałam tak ostatnio, chciałam wszystko rzucić, olać naukę i po prostu leżeć.

    http://kiyokoshioya.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Nienawidzę być w takim stanie, co dosyć często mi się zdarzało zanim zamieszkałam z moim chłopakiem. Przyznam, że pomysł z oglądaniem bajek wydaje się być bardzo dobry :)
    Kasia z katldark.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Yes, I follow you on gfc #198, follow back?

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Cudowne zdjęcia :)

    Zapraszam do wzajemnej obserwacji :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Fajne zdjęcia. :D A co do postu... Ciekawie się czytało. ;)

    Co powiesz na wspólną obserwację? Jeśli tak... Zacznij i odp. u mnie. :) :*
    http://green0floor0.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Hahahah a u mnie jest właśnie na odwrót, wszyscy w domu chorzy i tylko ja się jakoś trzymam ;D

    Zapraszam do nas ♥
    http://1968basweca.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja często mam takie dni kiedy nic mega mi się nie chcę :D
    Fajny blog !
    Zapraszam również do mnie : http://czarnamamba322.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja na szczęście miałam z rodzicami umowę, że jeśli nie chce mi się iść do szkoły to im mówię i nie idę. Ale miałam niestety do wykorzystania tylko 3 dni na semestr. :-D
    Na studiach już nie jest tak kolorowo, nie ma zwolnienia od rodziców, jedynie lekarskie...
    Pozdrawiam i zapraszam
    Japingwinek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Mnie też zawsze rozkłada albo w weekend, albo jak mam urlop. Cóż, stres niestety objawia się w najmniej oczekiwanym i chcianym momencie.

    OdpowiedzUsuń
  37. Jejku jaka śliczna!
    Nienawidzę choroby, zwłaszcza kiedy jej nie chce.

    OdpowiedzUsuń
  38. Chyba każdy ma czasem taki dzień ;) Śliczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  39. też nei arz dopadnie mnie taki leniwy dzień ;)
    w wolnej chwili zapraszam do mnie, zachęcam do wzięcia udziału w konkursie-rozdawajce oraz do zostawiania komentarzy ;0
    pozdrawiam
    http://books-jewellery-leisure.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja skończyłam 2 tyg temu ferie i całe przeleżałam:( Śliczne zdjęciavhttp://gabigabrysia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. mi własnie się włączył taki tydzień lenia.... świetna stylizacja:)

    www.mesmerize87.blogspot.com
    www.minimalstylemagazine.com

    OdpowiedzUsuń
  42. ja od dwóch tygodni jestem chora i nie moge sie wyleczyc :( i też wczoraj mialam taka sobote ze nic mi sie nie chcialo

    OdpowiedzUsuń
  43. Świetny post ;)
    każdy z nas ma czasem taki dzień ;)
    co powiesz na wspolną obserwacje ? ;)
    http://xblueberrysfashionx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. Haha, ja mam ostatnio permanentnie taki dzień lenia ;) Ja siedzę wtedy i nadrabiam moje serialowe zaległości ;)

    Daj znać czy byłabyś zainteresowana wzajemną obserwacją ;)
    http://www.olilu.pl

    OdpowiedzUsuń
  45. Cześć, nominowałyśmy Cię do Liebster Blog Award. Jeśli nie wiesz co to za akcja, więcej tutaj: http://ibadztumadry.blogspot.com/2015/03/liebster-blog-award-karolina.html Liczyczmy, że weźmiesz udział. :D

    OdpowiedzUsuń
  46. Super post, przyjemnie się czyta! Obserwuje :)
    http://cantenss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo Was proszę o pozostawienie komentarza - to bardzo motywuje do dlaszego pisania, a Wam zajmie najwyżej dwie minuty :-)