1 grudnia 2014

strange habits makeup

Zauważyliście, że na dworze jest coraz zimniej? Minusowe temperatury bardzo dają się we znaki, zmuszają do cieplejszego ubierania się. Jednak mimo, że założysz grubszą kurtkę i czapkę, i tak jest Ci zimno. Nienawidzę, gdy dni są takie krótkie, jak teraz. Praktycznie ciemno jest już o 17:00, przez co muszę od nowa organizować sobie czas po szkole. Najbardziej denerwuje mnie fakt, że gdy spotykam się ze znajomymi w weekendy i nadchodzi godzina 19, czuję się, jakby była co najmniej 21. No cóż, muszę przyzwyczaić się do zimowego czasu, nie żyć już wakacjami.  




Myślę, że warto by tu wspomnieć o zbliżających się wydarzeniach, które są niezwykle ważne w naszym życiu. Patrząc na kalendarz nie mogę uwierzyć, że tegoroczne święta Bożego Narodzenia zbliżają się tak szybko! Z dnia na dzień jesteśmy coraz bliżej Gwiazdki, przystrajania choinki i szykowania potraw na Wigilię. Już się nie mogę doczekać tej wspaniałej, rodzinnej atmosfery, która towarzyszy nam co roku J


Ale zmieniając temat, ostatnio rzuciła mi się w oczy pewna.. hm.. ,,Sprawa”.

 Czy i Wy zauważyliście, że większość dziewczyn z naszego otoczenia wykonuje sobie przesadnie mocny makijaż, który je postarza? 

Mijamy na mieście setki osób w naszym wieku, które wydają się co najmniej o kilka lat starsze. Jestem tylko ciekawa, co im to daje? Jak wygląda taki makijaż na młodej skórze?

Oczy? Obowiązkowo podkreślone czarną kredką do oczu lub eyelinerem tak grubą kreską, że ta wybiega daleko poza kąciki oczu i sięga prawie do samych uszu. Na rzęsy nałożony jest tusz, najbardziej intensywny, jaki udało nam się znaleźć w ,,pierwszorzędnej” drogerii. Nic się nie stanie przecież, jeżeli nałożysz sobie ten tusz kilka razy dziennie, warstwa na warstwę. Liczy się przecież wyrazistość i ostrość spojrzenia! Im czarniej, tym lepiej! Najlepiej, aby czerń okalająca oczy widoczna była z odległości co najmniej kilkunastu metrów.  Rzęsy tak ciężkie od nadmiaru kosmetyku, że przesłaniają nam połowę oczu, są NAJLEPSZE! Jeżeli naszych kresek i mega grubych, posklejanych od tuszu i nienaturalnie długich rzęs nie widzą otaczający nas ludzie, oznacza to, że jesteś nikim – zwykłą szarą nastolatką – i koniecznie musisz powtórzyć wszystkie czynności, nakładając kolejne kilka wartw, aby upodobnić się do Effie z ,,Igrzysk Śmierci” lub do dziewczynki ze studni. 

Pamiętasz, jaki ona miała stylowy makijaż? 

Koniecznie użyj mrocznych cieni do powiek! Nie nakładaj ich jednak na powieki, tylko na miejsce tuż pod brwiami, aby było bardziej tajemniczo! W ten sposób oznajmiasz światu ,,Nie zadzieraj ze mną bo cię napadnę w mrocznym zaułku jak Dracula i wyssię z ciebie krew a moje oczy dodadzą mi odwagi!”. Bez sensu? Wiem! 

Brwi? ZGÓL JE! ,,Brwi wy****ć, kreski wstawić!”. Nie ważne, jeżeli jedna kreska wyjdzie ci troszkę wyżej, od drugiej. Ważne, żeby były czarne i rzucające się w oczy!  To jest teraz w modzie!

Usta? Nie mogą pozostać bez poprawek. Koniecznie użyj do tego kredki, aby podkreślić kontury i kształt warg. Nic się nie stanie, jeżeli troszkę wyjedziesz poza brzegi. Rozmaż niechcianą linię palcem, na pewno nikt nie zauważy, że masz czerwony ślad tuż obok ust. Następnie wymaluj je matową, bordową pomadką i dodaj odrobinę błyszczyku, aby miały odpowiedni połysk. Myślę, że krwista czerwień będzie odpowiednia. 

Nie uzyskałaś głębi koloru? 

To nic! Wysmaruj usta kolejną warstwą!  Tak intensywne usta powinny odciągać uwagę od wytapetowanej twarzy, dlatego koniecznie muszą się wyróżniać! Absolutnie nie mogą pasować do reszty Twojego ubioru, pamiętaj! Mają wyglądać, jak wyrwane z kontekstu, zapożyczone od klauna! Zadowalający efekt uzyskasz wtedy, gdy jakiś obcy typ zaczepi Cię na ulicy, a usta posłużą Ci do ,,Romantycznego całowania w usta i do wzorowego ob******ia ch**a”. Gratuluję!




Twarz?  To jest jasne, że powinna być całkowicie pokryta fluidem przecież! Najlepiej ciemniejszym od koloru cery, tak, żeby tworzyła efekt ,,maski”. Doskonały efekt uzyskasz, jeżeli dotykając po nałożeniu fluidu swojego policzka pozostanie Ci na ręce jego odcisk. Całość MUSISZ wykończyć pudrem, jak najgrubszą warstwą, koniecznie ze !!znanej!! firmy kosmetycznej. Po co? Aby ukryć ,,niedoskonałości” cery, czyli, popularnie mówiąc, czerwone pryszcze, które powstają na każdej twarzy nastolatka i ,  co przecież wiadome, pochwalić się drogim makijażem! Dodatkowo fluid znacznie postarza, co sprawia, że będziesz wyglądać na kilka lat starszą (co oczywiście nie znaczy, że na mądrzejszą). Jeżeli zdarzy Ci się zasnąć, nie zmywając makijażu, na następny dzień nałóż ponowną warstwę i powtarzaj tą czynność NAJMNIEJ trzy razy dziennie za pomocą szpachelki, którą stosuje się do nakładania tynku na cegły przy budowie domów. Nie przejmuj się, jeżeli będziesz miała na twarzy 3 kg tapety. Im więcej, tym lepiej! Będziesz wyglądać oczywiście doroślej i nienaturalniej! Lepiej ukryjesz swój brak pewności siebie za tą maską, staniesz się innym człowiekiem .


To absurdalne! Uważam, że większość dziewczyn, które wykonują sobie przesadnie mocny makijaż, mają na punkcie swojej urody niezliczone kompleksy.  Ukrywają się pod kilogramami kosmetyków, licząc na to, że są ,,fajne” i ,,ładne”. Nie wiedzą jednak, że postarzając się w ten sposób, zupełnie nie wpasowują się w ramy swojego dziecinnego zachowania. Co z tego , że zainteresuje się Tobą starszy chłopak? Gdy pozna Cię bliżej, zobaczy, że wcale nie jesteś taka inteligentna, na jaką wskazuje twój dorosły wygląd.
Gdy mijam na mieście takie wytapetowane ,,lale”, mam ochotę się śmiać. Malują się, żeby poczuć się pewniej? Niszczą sobie skórę chemią. Oczywiście nie twierdzę, że nie można się w ogóle malować. Można wykonywać sobie jakiś delikatny makijaż, delikatnie podkreślone oczy czy korektor nałożony na niedoskonałości to nic złego w porównaniu z ,,tapetą”. Wygląda bardzo naturalnie i istotnie ładnie oraz estetycznie. I z pewnością taki delikatny wygląd bardziej zwraca uwagę na dziewczynę, niż pełny makijaż. Wygląda także o wiele odpowiedzialniej i doroślej.  

Ale to tylko moja opinia. Sama decydujesz, jak chcesz wyglądać =)
Mam nadzieję, że załapaliście sarkazm dzisiejszego wpisu =)


A Wy? Co o tym sądzicie?



 

 ASK

48 komentarzy:

  1. O tych przesadnych makijażach myślę dokładnie to samo :) Bardzo ciekawa notka, fajnie piszesz, chce sie czytać <3 Może wspólna obserwacja ? daj znać u mnie :)
    memoriessblogg.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku, super post! :D Fajnie piszesz i chę więcej więcej więcej!! :D
    wbijaj do mnie http://powiedz-czesc.blogspot.com/ << jeśli chcesz >>

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też nienawidzę takich krótkich i zimnych dni ;__:
    Ble, nie podobają mi się przesadzone makijaże ://
    ciekawy blog :))

    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. fuj, szczerze masa tapety jest obrzydliwa. Wygląda się wtedy jak typowa, pusta lalka, tyle w temacie.
    Ja tez nie moge doczekac sie swiat!

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. mi wystarcza naturalny makijaż krem bb lub fluid w kolorze nico jaśniejszym niż mój kolor skóry , tusz do rzęs i lekkie podkreslenie brwi :)
    a co do świąt ... juz poprostu nie moge się doczekać codzinnie podśpiewuje sobie jakąś świateczną piosenkę
    zapraszam :)
    http://blogereczki-blogereczki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. nie lubię mocnego makijażu, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajne wtopy makijażowe
    cóż, nikt nie jest idealem i zapewne każdemu zdażyło się kiedyś choćby jakieś niedociągnięcie w tej kwestii

    OdpowiedzUsuń
  9. Oh tak ten dzisiejszy makijaz :/ ja mam 22 lata i czasem spotykam 14stki ktoryk mowie dzien dobry bo wyglada bo na 30stki pod tona makijazu ktory nie dosc ze dodaje im lat to jeszcze szpeci ::

    http://angelaendzel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. ŚWIETNY POST, ZAPRASZAM DO MNIE ^^ 01groszek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajna notka:*
    http://polianja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Masz świetny blog i talent do pisania , początek piszesz taki że każdy chcę czytać ten post dalej i dalej ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja uważam, że każdy powinien wyglądać tak jak cche- jeśłi komuś podoba się taki mocny makijaż to niech tak się maluje- nie wszystko co podoba się Tobie musi podobać się innym i na odwrót ;) Jeśli jest to jednak taka typowa 'szpachla' to i mnie czasem zdarzy się troszkę pośmiać pod nosem ^^

    Pozdrawiam,

    http://blog-natt-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. zgadzam się z tobą,często spotykam takie laski znane w szkołach,przeklinające i zachowujące sie dziwnie,do tego jakies krechy na oczach , ja nie rozumiem jako kobieta powinno sie chciec wygladac jak najludniej a nie jak najbrzydziej,jak dla nich takie cos wygląda ladnie to ja jestem chyba walnięta..

    http://chilloutandawesome.blogspot.com
    zapraszam nowy post ;* będzie mi milo jak skomentujesz ;*

    OdpowiedzUsuń
  15. Podoba mi się ten post! ♥
    W końcu teraz spotyka się tyle dziewczyn, które tapetują chyba każdy zakamarek twarzy ;) Nie wiem czy przez to myślą, że będą wyglądać piękniej czy po prostu nie docenią się (swojej urody) ;)
    PS.: W wolnej chwili zapraszam do mnie: http://perfect-love-is-our-dream.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. niestety jest coraz zimniej i będzie. ja już czekam na wiosnę;p Co do makijażu to jest tragedia;/ dziewczyny psują swoją naturalność przez makijaż, ja znam takie, które na siłownie i nad wode się malują - przesada;/

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo ładne ubrane w słowa, ciekawość zachęca do dalszego czytania :)

    serdecznie pozdrawiam, zapraszam do mnie
    http://emptinessred.blogspot.com/2014/12/day-1-najwieksze-szczescie.html

    OdpowiedzUsuń
  18. to prawda, nawet jak założę kurtkę i czapkę jest mi ziomno, masakra :(
    a co do tego makijażu to przesada rozumiem lekki, ale to juz nie nazywa się makijaż tylko tapeta.
    obserwuję !
    http://millie-milllie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  20. O tych przesadnych makijażach myślę dokładnie to samo :) Bardzo ciekawa notka, fajnie piszesz, chce sie czytać pozdrawiam i zapraszam :3
    http://divinecold.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. nie lubię zimna! ale zimowy krajobraz rekompensuje ! :)
    Niektóre dziewczyny przesadzają z make-up'em!
    obserwuję ;*

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ciekawa notka! Świetny blog :) Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Super post, nawet się trochę uśmiałam przy czytaniu tych "instrukcji" :D
    Dziękuję za obserwację, ja również obserwuje ;**
    Fooxfireblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Zgadzam się z tobą, ciekawy post :)

    OdpowiedzUsuń
  25. uhahałam się:D ale ile w tym racji... :)
    babymummyandhome.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. o kurcze :D masakra... mi zawsze makijaż wychodzi bardzo delikatny - pewnie tak by się to skończyło, gdybym chciała zrobić coś mocniejszego :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Wiele dziewczyn używa zbyt wielu kosmetyków, a wcale ich nie potrzebuje, ale niestety nie da się im przemówić do rozsądku. Mnie najbardziej odraża niedopasowany korektor 0.o

    Obserwuję również :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Też zauważyłam, ze coraz więcej dziewczyn maluje się zbyt mocno. Według mnie to jest kompletnie bez sensu. Sama się maluję, ale jest to bardzo delikatny makijaż :)

    matrelsy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Naprawdę świetnie się to czytało, nie ukrywam, że trochę się uśmiałam. Co uważam na temat nakładania tapety ? Jeżeli nie umiesz zrobić makijażu dobrze, nie rób tego wcale ;)
    http://truefriendsjw.blogspot.com/2014/12/co-dostaam-na-urodziny-julia.html

    OdpowiedzUsuń
  30. Uważam, że to takie próbowanie na siłę zrobić z sb kogoś innego. Dziewczyny często chcą się postarzeć makijażem, a później w starszym wieku chciałyby odmłodnieć :) Niestety to jest przykre, że w dzisiejszych czasach dużą uwagę przywiązujemy do wyglądu i wyznacznikiem piękności jest ilość i jakość makijażu.. Rzadko kiedy doceniane jest naturalne piękno..
    http://www.makaronnauszy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Moim zdanie malować się powinny tyle te osoby które potrafią i mają wyczucie. Wiadomo że makijaże pokazane na tych zdjęciach są okropne, delikatnie mówią, ale dla mnie eyeliner i tusz to nic złego. To elementy codziennego make up'u, ale tak jak mówię tylko dla tych którzy mają wyczucie .

    http://miinikaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. według mnie delikatny makijaż i nie bardzo rzucający się w oczy jest ok:)
    Nawet u młodych osób.. oczywiście nie mówię o dziewczynkach z 5 kl, ale bardziej chodzi mi o gimnazjalistki :D Ale po prostu gdy widzę dziewczynę w wieku 13 lat która ma jak to powiedziałaś kreski sięgające do uszu to normalnie najchętniej bym jej to zmyła

    mysmilelile.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękne zdjęcia! Bardzo fajny blog. Co powiesz na wspólną obserwację?
    Jeśli się zgadzasz, to zaobserwuj, a na końcu komentarza na moim blogu dopisz "Obserwuję".
    www.gabriel-data.blogspot.com - MY BLOG
    Fashion Projects

    OdpowiedzUsuń
  34. Kiedy zaczęłam chodzić do gimnazjum wszystkie dziewczyny zaczęły się malować,wtedy to był jakiś taki szał na malowanie się i postarzanie się makijażem. Ja od rodziców zawsze słyszałam,że najlepszy makijaż dla dziewczynki w moim wieku (wtedy 14 lat) to woda i mydło ;p Do tej pory się nie maluje i po mimo tego,że mam lat 20 to makijaż miałam na sobie w sumie 4 razy,na studniówce,18nastce koleżanki i weselu ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Masz świetnyy bloog.
    Fajnie piszesz. :)
    Zdjęcia na blogu są super :)
    Będę wpadał częściej :)
    Obserwujee i zapraszam do mnie
    http://przemekadamczyk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. ja mam 20 lat i uwielbiam bawić się makijażem ale w życiu nie na taką skalę żeby wyglądac kal klaun

    Chcę Cię zaprosić na rozdanie czekające na moim blogu, sama wybierasz kosmetyczną nagrodę . Wystarczy że zaobserwujesz blog i gotowe :)Zachęcam do wzięcia udziału

    http://aaangelllaaa.blogspot.com/2014/12/r-o-z-d-n-i-e-2-tak-jak-obiecaam-przy.html

    OdpowiedzUsuń
  37. Niekoniecznie kazdy makeup jest zly, delikatny i subtelny wyglada slicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Każdej kobiecie pasuje trochę inny makijaż, chociaż za dużo zawsze nie zdrowo ;p
    Również obserwuję od dawna ;)
    Pozdrawiam, Nabil ;)

    http://www.nabilunity.com/
    https://www.facebook.com/NabilUnity

    OdpowiedzUsuń
  39. Choć mam 19 lat to ludzie zawsze dają mi mniej, bo nie chce mi się rano wstawać i nakładać tzw maski na twarz. Zadziwiają mnie natomiast młodsze dziewczyny, które wyglądają na dużo starsze ode mnie. Najczęściej chodzi chyba o to by "zarywać" do starszych chłopaków. + jeszcze trzeba dodać, że solarium to kolejny punkt na mapie dziewczyn. Im bardziej pomarańczowa tym lepiej.
    Zapraszam na http://the-sound-of-your-heart-beating.blogspot.com/2014/12/the-nature-of-other-side-of-my-soul.html

    OdpowiedzUsuń
  40. Hej ! Znominowałam Cie do Tagu Liebster blog Award. Wszelkie informacje masz tu na moim blogu - http://asiaa-asia01.blogspot.com/2015/01/nominacja.html#comment-form Tylko jak będziesz brała udział, to napisz w komentarzu u mnie , żebym wiedziała czy bierzesz udział ;)) Mam nadizeje ze wezmiesz udział :))

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo spodobał mi się twój blog więc postanowiłam go zaobserwować. + ciekawy post. ;)

    Jeśli masz czas wpadnij również na mojego bloga. :) :*
    http://green0floor0.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. Uwielbiam Cię za ten post, dystans i poczucie humoru przeplatane z lekką pogardą dla takich właśnie rzeczy. Ironia jest piękna.
    Obserwuję. Oby więcej takich notek.
    http://nekoworlds.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  43. też uważam tak jak ty :)

    http://marrissblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo Was proszę o pozostawienie komentarza - to bardzo motywuje do dlaszego pisania, a Wam zajmie najwyżej dwie minuty :-)